| Teraźniejszość |
|
Różne okoliczności, sytuacje i ludzie sprawiły że trzy miesiące po tym zdarzeniu zorganizowałam swoje pierwsze warsztaty z Brucem Moenem z USA dla prawie 50 osób. Zaczęłam powoli odkrywać własną drogę. Przez kolejne dwa lata nadal pracowałam w korporacji, ale cały wolny czas poświęcałam organizacji warsztatów i własnemu rozwojowi . Coraz bardziej byłam świadoma swoich ograniczeń i negatywnych programów, które mnie blokowały.
Zaczęłam odkrywać siebie samą – moje prawdziwe JA. Zaczęłam słuchać swojej zapomnianej intuicji i odkrywać moje ukryte talenty. Ale najważniejsza okazała się praca z moim tzw. wewnętrznym dzieckiem i pokochaniem siebie samej. Od tego momentu nastąpił przełom. Zaczęłam odczuwać wewnętrzne szczęście i zadowolenie, po prostu radość z codziennego życia. Nie należałam już do osób wiecznie zabieganych, zmęczonych, i narzekających. Starzy przyjaciele powoli odchodzili a w ich miejsce pojawiali się nowi o podobnych do moich zainteresowaniach. Nadal nie miałam odwagi odejść z pracy etatowej ze względu na stabilność finansową. Byłam jednak świadoma, że jest to tylko moje ograniczenie, którego nie jestem w stanie na tę chwilę przekroczyć. Rozwiązanie przyszło same. Po fuzji z innym dużym koncernem wszystkie stanowiska pracy zostały zdublowane i zostałam zwolniona. Początkowo był to dla mnie szok, ale postanowiłam jednak, że dam sobie rok na rozwinięcie działalności warsztatowej i spróbuję sił na własny rachunek. I … udało się. Teraz sama zarządzam własnym czasem i jestem całkowicie niezależna. Udało mi się z sukcesem połączyć moje zainteresowania z biznesem. Nareszcie jestem wolna. Uczę się żyć w miłości i w obfitości. Oprócz organizacji warsztatów zajmuję się także masażem dźwiękiem misami tybetańskimi.Jestem absolwentką czterech stopni kursów organizowanych przez "Polskie Stowarzyszenia Terapii Dźwiękiem wg metody Petera" (www.nadabrahma.pl). Masaż dźwiękiem ma działanie relaksujące, lecznicze i psychoterapeutyczne. Dźwięk przywraca harmonię organizmu, wzmacnia witalność, odpręża i rozluźnia. Dźwięki wnikają w ciało powodując wibrację i ruch komórek, każda komórka jest masowana i zostaje przywrócona odpowiednia częstotliwość komórkowa. Aby pogłębić wiedzę z dziedziny relaksacji ukończyłam w 2007 r dwuletnie studia podyplomowe TECHNIKI RELAKSACYJNE na wrocławskim AWF. |














Teraźniejszość