czwartek, 19 października 2017

Zobacz nowości:

Informacje organizacyjne

Skype me

Nie mam teraz włączonego Skype, proszę o meila: agnieszka@agnieszkajurko.pl

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj59
mod_vvisit_counterWczoraj278
mod_vvisit_counterTen tydzień924
mod_vvisit_counterPoprz. tydz.2036
mod_vvisit_counterTen miesiąc6302
mod_vvisit_counterPoprz. mies.9916
mod_vvisit_counterWszystkie722791

Czytelnicy online: 4
Twój IP: 54.81.45.122
Dziś jest: 2017-10-19 06:20



Relacja: Inicjacja w Kobiecość (Agnieszka)

Warsztat prowadziła trenerka Anasuya Koopmans z Holandii

 

W maju 2013 po raz pierwsze w Polsce odbył się warsztat polecany przez Toma de Winter, który współpracuje z Anasuya od wielu lat.

.

Im bliżej zbliżała się data rozpoczęcia warsztatu tym bardziej narastał we mnie wewnętrzny niepokój. Wydawał się całkowicie nieuzasadniony, ale ja już wiedziałam, że doświadczę czegoś ważnego, ponieważ  w taki właśnie sposób moje ciało stawiało opór przed nadchodzącą zmianą.

Pierwszego poranka  łączyliśmy się z przyrodą i otwieraliśmy się na płynący od niej przekaz. To był po prostu spacer w absolutnej uważności, tu i teraz, sama ze sobą, bez miastowego zgiełku i codziennej krzątaniny. W pewnym momencie, otoczona promieniami majowego słońca, schyliłam się, aby poprawić but a koło moich stóp zauważyłam dwie sosnowe szyszki, od których nie mogłam oderwać wzroku. Bez zastanowienia zabrałam je ze sobą. Nie rozumiałam ich znaczenia, ale jeszcze tego samego dnia podczas medytacji wszystko stało się jasne. Zobaczyłam siebie z rozłożonymi szeroko rękami i z szyszką na każdej z dłoni. Symbolizowały równowagę, a moje ciało wraz z szyszkami emanowało ciepłą i jasną energią.

Kolejne ćwiczenie, już na sali warsztatowej, polegało na uświadomieniu sobie lekcji życiowych w różnych etapach życia:

1) Nowo narodzone dziecko, bliski harmonijny kontakt z mamą i tatą.  Szyszki w moich dłoniach równomiernie się świecą. A wyciągnięte szeroko ręce prostopadle do ciała tworzą jakby wizerunek wagi.
2) Mała dziewczynka, podział świata na zewnętrzny i zewnętrzny.  Szyszki dłoniach zaczęły tracić kolory, początek braku równowagi.
3) Dojrzewająca nastolatka, opór, wycofanie się, kim jestem? Szyszki nadal tracą kolor.
4) Młoda kobieta, poszukiwanie własnej drogi, jaka jestem? Szyszki są już wyblakłe i bez energii.
5) Dorosła kobieta, znalezienie swojego miejsca, akceptacja cienia. To takie przyjemne trzymać w obydwóch dłoniach ciepłe, emanujące energią  szyszki. Odebrałam to symbolicznie  jako równowagę.

W ciągu tych czterech intensywnych dni doświadczyłam wiele wglądów oraz  zrozumienia i akceptacji zachowań moich rodziców, którzy nie zawsze potrafili, a może po prostu nie umieli,  zaakceptować mojego dorastania i wejście w stan dojrzewania/dorosłości.  Poznałam też metodę pracy z ciałem (aktywacja miednicy) w celu wzmocnienia energii kobiecej i jej przepływu w harmonii z Naturą. Odkryłam także swój archetyp, który nazwałam  "Prawem do Życia".

To był też czas  głębokiego kontaktu z Matką Ziemią, która wspierała mnie podczas Vision Quest  (szamańska metoda podążania za wizją) i która przyjmowała ode mnie  moje wyznania, troski oraz prośby.

Agnieszka Jurko

 

Informacja o aktualnych terminach warsztatów: TUTAJ