Zobacz nowości:

Informacje organizacyjne

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj420
mod_vvisit_counterWczoraj399
mod_vvisit_counterTen tydzień2075
mod_vvisit_counterPoprz. tydz.2184
mod_vvisit_counterTen miesiąc4817
mod_vvisit_counterPoprz. mies.10149
mod_vvisit_counterWszystkie867708

Czytelnicy online: 3
Twój IP: 3.80.85.76
Dziś jest: 2018-12-15 23:46
Reklama



Relacja: Merkaba, medytacje w Cheopsie, V 2010 w Egipcie (Elżbieta Giryń)

Relacja: Merkaba w Egipcie

warsztat, zwiedzanie i medytacje

Termin: 21-28 maja 2010
.

Wyjazd do Egiptu zaplanowałam z kilku powodów:


- od dawna  marzyłam o medytacji w piramidzie  Cheopsa,
- chciałam sprawdzić się pod względem emocjonalnym, czy nie ukrywam jakiś lęków,
- odbyłam tę podróż samodzielnie, bez zaprzyjaźnionej osoby, by i tutaj , na tym polu  się poznać, obserwowałam siebie jak w lustrze na tle grupy nieznajomych mi osób.
- Merkaba także mnie kusiła, ale chciałam ją odbyć później w Polsce.

Majowa oferta mogła sprostać wszystkim oczekiwaniom i oczywiście spełniła się w 100%.Jestem szczęśliwa,że poznałam fantastycznego człowieka Toma i wspaniałego organizatora jakim jesteś Agnieszko. Osobiście wiele lat organizowałam warsztaty, które robię od lat. Teraz mam łatwiej, bo zajmuje się tym mój mąż, tak więc wiem ile drobiazgów składa się na końcowy sukces. Docenia to ten, kto sam to przeszedł.

Z wyjazdu wyniosłam wiele wrażeń i odpowiedzi na stawiane sobie pytania o własny poziom rozwoju.Zaczęłam dostrzegać możliwości, których wcześniej nie widziałam. Ciągle w pamięci mam wiele odcieni turkusowego Morza Czerwonego i mieniące się niczym kryształki jego fale. Sprostałam wszystkim zadaniom, choć pewnie byłam najstarsza w grupie. W piramidzie na pierwszej medytacji, musiałam mocno się wstrzymywać by nie poddać się wirom, które wyrywały mnie z ciała.

Jestem dumna z siebie, bo wróciłam do domu wzbogacona o wewnętrzną siłę, nową wiedzę, a także poznałam cudownych ludzi. Jestem wzruszona.  Bardzo, bardzo za wszystko Tobie, Tomowi i wszystkim uczestnikom dziękuję.

Elżbieta Giryń